| "A może by tak polatać..." |
| Wpisany przez Ewa Wiktor-Sass |
| wtorek, 25 października 2011 00:00 |
|
Przewodnikiem naszym w jednostce był oficer w stopniu majora. Zwiedzanie zaczeliśmy od spadochroniarni, w której poznaliśmy zasadę działania fotela z katapultą, kombinezonów ciśnieniowych oraz kasków lotniczych. Później mieliśmy możliwość przymierzenia tej specjalistycznej odzieży. Następnie udaliśmy się do hangaru, gdzie znajdowały się samoloty odrzutowe w trakcie przeglądu technicznego. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych informacji na temat parametrów technicznych myśliwców. Po zwiedzeniu hangaru skierowaliśmy się na płytę lotniska z której wypatrywaliśmy i nadsłuchiwaliśmy "specjalnych pracowników lotniska". Później spotkaliśmy się z sokolnikami oraz ich podopiecznymi - sokołami i jastrzębiami - służącymi w Wojsku Polskim. Dowiedzieliśmy się, jakie zadania pełnią w bazie lotniczej te niezwykle szybkie, bo rozwijające prędkość do 360 km/h drapieżniki.
|
Przeczytaj podobne:
Ostatnio dodane
- Zebranie z Rodzicami
- Sympozjum - Jan Korczak - przyjaciel najmłodszych i pedagogiczny VIP
- Mistrzostwa dzielnicy Śródmieście
- Lista dzieci z rocznika 2006 przyjętych na wolne miejsca do Szkoły Podstawowej Nr 48
- Świat mamutów
- III Warszawskie Targi Książki
- Uroczystość w MDK Muranów
- Nasze wizyty w „ Przystanku Historia”


