| Absolwenci wracają |
| Wpisany przez Krystyna Inowolska |
| środa, 11 stycznia 2012 20:03 |
|
Każdy przyzna, że szósta klasa szkoły podstawowej, o gimnazjum już nie wspomnę, to czas trudny do przeżycia i dla uczniów, i dla nauczycieli.
A jednak wracają. Pierwsi absolwenci pojawiają się już we wrześniu. Potem wpadają, kiedy mają czas, na dni otwarte, w czasie rekolekcji. Nie ukrywam, miło nam tego słuchać. Zwłaszcza: „Posiedzę chwilę w swojej klasie”, „ Tu była moja ławka” W styczniu na godzinę wychowawczą do klasy VIs wpadł student Europeistyki (3. rok) i Stosunków Międzynarodowych (2. rok) Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Społecznych UW, były uczeń naszego gimnazjum, Bartosz Tesławski. Przekonywał szóstoklasistów, że warto się uczyć, mieć jakieś zainteresowania, bo bez podstaw niektóre możliwości będą na zawsze stracone. Podawał przykłady, czego sam już nigdy nie nadrobi, ale nie będę zdradzała tajemnic powierzonych nam w zaufaniu. Uczniowie byli zachwyceni, żywiołowo brali udział w rozmowie. |


